Tag

motoryzacja

Browsing

Wraz z końcem roku modelowego 2026 z amerykańskiego rynku wycofywanych jest kilkanaście linii modelowych. Wśród nich są m.in. Audi RS7, BMW Z4, Lexus LS i Ford Escape. Część nazw ma wrócić w nowych generacjach, inne znikają bez następcy.

Premium z Europy i Japonii

Audi żegna RS7, ostatni wariant modelu A7. Kto szuka średniej wielkości liftbacka tej marki, zostaje z elektrycznym A6 e-tron. BMW kończy produkcję obecnej serii 8 (coupé, kabriolet i Gran Coupé), ale nazwa ma wrócić w przyszłości. Nie wiadomo, czy nowa ósemka zachowa wszystkie trzy wersje nadwozia. Na amerykańskim rynku ostatni rok ma też elektryczne BMW iX, a po ponad dwudziestu latach i trzech generacjach znika roadster Z4, następca modelu Z3.

Mercedes wycofuje sedana EQE, także w odmianie AMG, choć SUV EQE zostaje. Autorzy zestawienia przypuszczają, że lukę wypełni kiedyś elektryczna Klasa E. Porsche zawiesza spalinowego Macana do czasu nowej generacji pod koniec dekady, a w gamie zostaje Macan Electric. Z oferty znika też kombi Taycan (Cross Turismo i Sport Turismo), choć sam Taycan dostaje na 2027 rok szereg usprawnień.

Lexus rezygnuje z modelu LC500 z silnikiem V8, w wersji coupé i kabriolet. Hybrydowy LC500h zniknął już po 2025 roku. Żegna się także flagowy sedan LS, który w dużej mierze zbudował pozycję marki. W gamie sedanów zostają tylko IS i ES. Jaguar traci ostatni model i czeka na elektryczne Type 01, a Land Rover Discovery Sport kończy karierę po ponad dekadzie na rynku. Polestar 4 również znika z oferty po 2026 roku. Szanse na to, że trafi do amerykańskiej gamy Volvo, autorzy oceniają jako niewielkie.

Amerykańskie marki i reszta

  • Acura RDX robi przerwę. Nowa generacja ma wejść jako model 2028.
  • Cadillac CT4 odchodzi razem z topową wersją CT4-V Blackwing (472 hp, twin-turbo V6). CT5 też znika, ale ma wrócić prawdopodobnie przed końcem dekady.
  • Chevrolet BrightDrop, elektryczny van, kończy po niespełna sześciu latach. Od roku modelowego 2025 nosił znaczek Chevroleta.
  • Chrysler Voyager znika, ale jego stylistykę przejmuje podstawowa Pacifica LX.
  • Ford Escape odchodzi, a w tym segmencie zostaje Bronco Sport.
  • Mazda CX-70 była w praktyce CX-90 bez trzeciego rzędu siedzeń. Taką dwurzędową konfigurację będzie oferować CX-90.

Co to oznacza dla polskiego kierowcy

Zestawienie dotyczy rynku amerykańskiego i tamtejszych lat modelowych. Wycofanie auta z oferty w USA nie oznacza automatycznie, że zniknie ono z salonów w Europie. Oferta, wersje silnikowe, a nawet nazwy modeli różnią się między rynkami. Przy BMW iX źródło wprost mówi o Stanach Zjednoczonych. O Europie nie ma tam żadnych informacji, więc przed zakupem warto sprawdzić aktualną ofertę u polskiego dealera.

Lista może mieć znaczenie dla osób, które kupują auta używane lub sprowadzają je zza oceanu. Modele, które się kończą, często wyprzedaje się z rabatami, a ostatnie roczniki bywają później cenione przez kolekcjonerów. Z drugiej strony przy aucie bez następcy trzeba liczyć się z mniejszym zainteresowaniem i trudniejszym serwisem w dalszej perspektywie. Producenci zapowiadają jednak powroty kilku nazw, m.in. RDX, serii 8 i CT5, więc część tych modeli tylko robi przerwę.

Źródło: Car and Driver – „These Vehicles Are Dead for 2027”

Wraz z końcem roku modelowego 2026 z amerykańskiej oferty znika kilkanaście modeli samochodów. Na liście są auta znane także w Europie, jak BMW Z4, Lexus LS czy Audi RS7. Część nazw wróci w nowych generacjach, inne odchodzą bez następcy.

Premium i sport: kto żegna się z rynkiem

Audi RS7 to ostatnia odmiana linii A7, więc marka nie będzie już miała dużego liftbacka w tym segmencie. Alternatywą jest elektryczne A6 e-tron. BMW kończy produkcję obecnej serii 8 w wersjach coupe, kabriolet i Gran Coupe. Producent ma jednak przywrócić tę nazwę w przyszłości, choć nie wiadomo, w jakiej formie nadwozia. Po ponad dwudziestu latach i trzech generacjach żegna się też Z4, następca modelu Z3. W USA zniknie również elektryczne BMW iX, które w 2026 roku dostało łagodniej stylizowany wygląd.

Cadillac rezygnuje z modelu CT4, w tym z cenionej wersji CT4-V Blackwing z twin-turbo V6 o mocy 472 hp. Większy CT5 też znika z oferty, ale ma wrócić w nowej generacji, według autorów prawdopodobnie przed końcem dekady. Lexus wycofuje flagowy sedan LS, który zbudował pozycję marki, oraz coupe i kabriolet LC500 z silnikiem V8. Hybrydowe LC500h przestało być produkowane już po 2025 roku. W ofercie sedanów Lexusa zostaną tylko IS i ES.

Jaguar traci ostatni model i do premiery elektrycznego Type 01 nie będzie miał nic w ofercie. Land Rover żegna Discovery Sport po ponad dziesięciu latach na rynku.

Elektryki i modele na przerwie

  • Chevrolet BrightDrop – elektryczna dostawcza van kończy karierę po niecałych sześciu latach. Najpierw była osobną marką, a od roku modelowego 2025 nosiła znaczek Chevroleta.
  • Mercedes EQE sedan – znika, także w wersji AMG. SUV EQE zostaje. Autorzy zakładają, że lukę wypełni kiedyś elektryczna Klasa E.
  • Polestar 4 – wycofany po 2026 roku.
  • Porsche Macan spalinowy – w 2027 roku dostępny będzie tylko Macan Electric, a benzynowa wersja wróci wraz z nową generacją pod koniec dekady.
  • Porsche Taycan kombi – odmiany Cross Turismo i Sport Turismo odchodzą, chociaż sam Taycan dostaje na 2027 rok szereg ulepszeń.
  • Acura RDX – to tylko przerwa. Nowa generacja ma trafić do sprzedaży jako model 2028.

SUV-y i minivany: mniej wyboru

Ford rezygnuje z modelu Escape, więc jedynym kompaktowym SUV-em w jego gamie zostaje Bronco Sport. Chrysler wycofuje Voyagera, ale jego rozwiązania przejmuje podstawowa wersja LX minivana Pacifica. Mazda kończy z CX-70, który był w praktyce CX-90 bez trzeciego rzędu siedzeń. Taki układ dwóch rzędów pozostanie opcją w CX-90.

Co to oznacza dla polskiego kupującego

Lista dotyczy przede wszystkim rynku amerykańskiego i tamtejszego systemu lat modelowych. Zakończenie sprzedaży w USA nie musi oznaczać, że model zniknie z europejskich salonów, więc plany dla Polski warto sprawdzić u producenta lub dealera. Wiele pozycji, jak Escape w tej wersji, Voyager czy CT4, to samochody kierowane głównie na rynek amerykański.

Praktyczna wskazówka dotyczy aut używanych. Modele, które przestają być produkowane, często trafiają do Polski jako import indywidualny. Warto wtedy z góry sprawdzić dostępność części i serwisu, bo sporadycznie sprzedawane auta mogą być trudniejsze w utrzymaniu. Dla zainteresowanych elektrykami: kilka z wymienionych modeli, jak iX, EQE sedan czy Polestar 4, to samochody dobrze znane z europejskich ofert. To dobry sygnał, że producenci wciąż przemyślają strategię w segmencie aut na prąd.

Źródło: Car and Driver – „These Vehicles Are Dead for 2027”

https://pimpmipad.pl/senior-pod-opieka-prywatne-pakiety-medyczne-dla-osob-starszych/ https://naropa2016.org/prywatne-ubezpieczenie-zdrowotne-co-obejmuje-i-dla-kogo-jest-najlepsze/ 3dwnetrza.pl